Portal dla ludzi aktywnych

10 powodów, aby wybrać lokalną siłownię

16.09.2015
Jeden komentarz

10 powodow aby wybrac lokalna silownie top

W ostatnim czasie, bycie „fit” stało się niemal tak modne i pożądane, jak ubrania z najnowszej kolekcji Hugo Bossa. Coraz więcej ludzi stara się prowadzić zdrowy tryb życia, oparty o zróżnicowaną dietę i regularne ćwiczenia. Dzięki temu szałowi, możemy zaobserwować znaczny rozwój branży fitness. Przykładem są siłownie osiedlowe, które masowo zaczęły pojawiać się w każdym mieście. Dlaczego, podczas wyboru siłowni warto uwzględnić właśnie taki rodzaj?

1znakTwoja skarbonka na tym nie ucierpi 

Lokalne siłownie są znacznie tańsze niż te większe. Czasami, różnica w cenie miesięcznego karnetu to nawet 60-90 zł!Cena-osiedlowej-silowni W sieciówce karnet studencki, w super promocji oczywiście, kosztuje około 130 zł, natomiast osiedlowa siłownia oferuje go w cenie około 60zł. Jak widzicie różnica cenowa jest kolosalna, natomiast standard aż tak bardzo się nie różni.

2znakSami Swoi

Kolejnym aspektem, który należy przeanalizować jest towarzystwo. Na osiedlowe siłownie chodzą ludzie zazwyczaj mieszkający w okolicy. Wszyscy się znają. Co więcej – z każdym można porozmawiać, poprosić o asekurację, wymienić się doświadczeniami. Jeśli przychodzisz po raz pierwszy – wszyscy chętnie służą pomocą. W przeciwieństwie do sieciówek, gdzie najczęściej spotkach gości ignorujących wszystkich wokół ze słuchawkami na uszach…

3znakBez zobowiązań

Duże siłownie wymagają podpisania umowy co najmniej na rok. Na osiedlowe, możesz kupić karnet na taki czasu, jaki odpowiada tobie.

4znakLiczy się pasja

Chodząc na dużą siłownię, kilkakrotnie spotkałem się ze starszymi paniami, które przyszły sobie poobgadywać ludzi siedząc na rowerku. „Boże, po co ona ćwiczy, przecież jest taka chuda, że prawie jej nie widać” „Jezu, ten chłopak na pewno je sterydy, pewnie już nie ma wątroby, nie dożyje czterdziestki.” i tak w kółko. Na osiedlowych siłowniach raczej takiego czegoś się nie spotyka. Tu, ludzie przychodzą, by dać z siebie wszystko na treningu i wrócić do domu. Nikt cię nie ocenia, bardziej widoczne jest wzajemne wsparcie.

5Lans, lans, lans

Duże siłownie są oczywiście bardziej prestiżowe. Ludzie przychodzą tu nie tylko poćwiczyć, ale przy okazji zrobić milion selfie na fejsa, insta i snapa, bo w sumie po co tu przychodzić, jak nawet tego nie udokumentujesz i nikt nie będzie wiedział? osiedlowa-silownia-lepsze-wynikiU dziewczyny, pełny mejkap i najmodniejsze ciuchy są obowiązkowe! Oczywiście, wszystko musi być modne, wygoda nie ma takiego znaczenia. Na osiedlowej siłowni tego unikniesz. Niestety, wnętrza zazwyczaj nie są tak idealnie przystosowane do tego, żeby wyszło ładne selfie, co widocznie niektórych demotywuje… Tu  nie jest ważne jak się ubierzesz, podziwiają cię natomiast za osiągnięcia i wyniki.

6Zarobek po pierwsze

Bardzo denerwujące jest to, że w sieciówkach każdy pracownik siłowni do czegoś cię namawia: do podpisania umowy, zakupu treningu personalnego, zakupu odżywki, wody, CZEGOKOLWIEK. A kiedy kończy ci się umowa, twój telefon zaczyna dzwonić bez przerwy- dopóki jej nie przedłużysz. Dzieje się tak, ponieważ każdy z nich ma prowizję od sprzedaży.

7Kwesia podejścia

Trener, pracujący na dużej siłowni ma zawsze klientów, więc nie musi przejmować się tym, czy ludzie będą chcieli do niego drugi raz przyjść. Ten z osiedlowej, do każdego klienta podchodzi bardziej indywidualnie, raz – że nie ma aż tylu klientów, więc ma więcej czasu; dwa – że niekoniecznie zdobędzie więcej klientów, gdyż ludzie tam się tak masowo nie przewijają.

8Komercja

Sieciówki mają duży budżet na reklamę, czym niestety nie mogą się pochwalić siłownie osiedlowe. Dlatego też, te drugie muszą dbać o reputację i zachęcać ludzi do powrotu na ich siłownię, gdyż nie jest im tak łatwo znaleźć klientów. Dlatego też podejście do klienta jest dużo lepsze.

9Kto pierwszy- ten lepszy!

Poniedziałek. Wszyscy robią klatę- wszystkie ławeczki są zajęte. Swoją drogą, każda duża siłownia oparta jest o sprzęt do kardio, a maszyn takich jak ławeczka jest dużo mniej. W każdym razie do konkretnych sprzętów są kolejki. Na osiedlowych siłowniach trening idzie dużo sprawniej właśnie dzięki temu, że jest mniej ludzi i dostęp do maszyn jest swobodniejszy.

10Tam, gdzie kończy się obciążenie

Kwestia również związana z ogromną ilością osób na dużych siłowniach- brak obciążenia. Obciążenia jest zwykle zbyt mało, by mogło to starczyć dla dużej liczby osób oblegających na przykład stanowiska do przysiadów. Podobnie jest z hantelkami- pomijając fakt, że często są dość lekkie, jest ich zawsze zbyt mało. Bierze się to prawdopodobnie z tego, że duża liczba osób je używa, bo to sprzęt dość uniwersalny, do wielu ćwiczeń.

Osobiście, preferuję mniejsze, bardziej kameralne siłownie. Można na nich zrobić konkretniejszy trening bez obawy, że trzeba będzie czekać na zwolnienie się maszyny. Ponadto chodzimy na siłownie po to, by się odprężyć, czasem uciec od problemów, coś przemyśleć, a temu bardziej sprzyjają spokojniejsze miejsca, a osiedlowe siłownie zdecydowanie takie są.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze

  1. Rav

    Generalnie to o kant dupy można potluc te 10 argumentów