Portal dla ludzi aktywnych

Moda na bycie fit, a zdrowie

moda-na-bycie-fit

Od paru lat obserwujemy zmienny trend w patrzeniu na świat przez człowieka. Paręnaście lat temu nie mieliśmy za bardzo dużego wyboru w komponowaniu swojej diety, chodzi mi oczywiście o przetworzone produkty oraz te, które zawierają w składzie masę związków chemicznych. Z jednej strony można powiedzieć, iż kiedyś było lepiej pod względem zdrowej żywności. Stawialiśmy na produkty naturalne, jak zboża, jaja, mięso, mleko itp., ale tylko dlatego iż wówczas nie kusiły nas wyroby przetworzone, czy fast foody, bo ich po prostu nie było. Kiedy nastał bum na fast foody, głównie za sprawą sieci McDonalds, wraz z nią ruszyło całe środowisko gastronomiczne, dając nam do wyboru hamburgery, hot-dogi, frytki, lody, a także masę przeróżnych słodyczy. Większość z nas niestety pokochała taki rodzaj jedzenia, zastępując zdrową żywność.

Od dwóch-trzech lat, zaczynamy zauważać jednak znaczącą poprawę w środowisku gastronomicznym oraz  zmienne poglądy ludzi na temat zdrowej żywności. Powstaje coraz więcej sklepów ze zdrową żywnością ekologiczną oraz coraz więcej restauracji, które promują zdrową żywność. Co więcej, ludzie sławni również zaczęli promować aktywny tryb życia, a to co kiedyś było modne, czyli szybkie jedzenie na mieście, teraz odchodzi do lamusa. W tym momencie modne jest bycie fit, modne jest zdrowe jedzenie i modne jest spędzanie czasu aktywnie. I bardzo dobrze – jest to niewątpliwie plus i kierunek w dobrą stronę. Ale czy na pewno?

Co to znaczy być fit?

W zaskakująco szybkim tempie, z roku na rok, ludzie stawali się otyli. Wszystko przez brak ruchu i niezdrową przetworzoną żywność. Teraz, w momencie, gdy moda się odwróciła, wszyscy za wszelką cenę i w jak najszybszy sposób starają się schudnąć i być fit. Co to znaczy być fit? Bycie fit to nie tylko piękna beztłuszczowa sylwetka. Fit zaczyna się w kuchni, a kończy na aktywności fizycznej.

Błąd nr 1 – unikanie tłuszczy

Zacznijmy od diety. Najważniejszy, kluczowy punkt każdej osoby, która chce schudnąć, bądź po prostu zdrowo się odżywiać. Właśnie, odżywiać. Tutaj zaczyna się problem, bowiem wiele kobiet niestety zaniedbuje ten punkt. bycie-fitFaktycznie jedzą zdrowo, dużo warzyw, nabiał, zero słodyczy, ale czy forsując swój organizm na pewno nie odbiję się to na naszym zdrowiu? Ćwiczysz na siłowni, biegasz, jesz warzywa, ale czy warzywa są wystarczające w diecie? Do czego zmierzam – osoby przechodząc na bycie fit rezygnują często ze spożywania tłuszczy, co jest oczywiście bardzo nieodpowiednie, gdyż w codziennej diecie powinniśmy spożywać tłuszcz w ilości od 10 do 30% dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Tłuszcz odpowiada m.in. za produkcję hormonów, które odgrywają kluczową rolę w organizmie człowieka. Jest to błąd numer jeden w byciu fit – omijanie tłuszczy. Zapamiętaj, że to nadmiar kalorii sprawia, iż stajemy się otyli, a nie spożywanie tłuszczu. Oczywiście nadmiar nie jest wskazany. Tłuszcz jest też bardziej kaloryczny niż białko, czy węglowodany – 1 gram tłuszczu to 9 kcal, przy 4 kcal w 1 gramie białka i węglowodanów.

Błąd nr 2 – niejedzenie

bycie-fitNiejedzenie, zbyt duża redukcja kalorii w diecie, pomijanie posiłków, uboga dieta, składająca się tylko z przysłowiowego listka sałaty. Na początku bardzo szybko zauważysz efekty takie diety, szybko zaczniesz traci na wadze, jest to jednak bardzo niezdrowe i z czasem odbije się to na tobie. Musisz dostarczać organizmowi odpowiednich ilości kalorii do życia. Nie możesz zapominać o tym, iż odżywiasz również swoje wewnętrzne organy, a przede wszystkim mózg! Mózg potrzebuje cukru do prawidłowego funkcjonowania. Szacuje się, iż w ciągu doby powinniśmy spożywać minimum 100 gramów węglowodanów. Oczywiście ze zdrowych źródeł jakimi są wyroby pełnoziarniste, owoce czy warzywa. 

Po pewnym czasie brak niezbędnych składników odżywczych odczujesz na własnej skórze, będziesz miał problemy z zapamiętywaniem, staniesz się słabszy, odczujesz niechęć do treningów, możesz popaść w depresję i ogólnie odechce ci się wszystkiego. Zastanów się dobrze – ciężko trenujesz, bo marzysz o płaskim brzuchu, odcinasz kalorie, bo wydaje Ci się, ze wszystko zamienia ci się w organizmie w tłuszcz. Popadasz w histerię i tak powstaje  błędne koło.

Bycie fit to nie drakońska dieta i mordercze treningi bez kalorii. Bycie fit, to zdrowe odżywianie, jedzenie 5-6 posiłków dziennie. Dobór produktów zdrowych, nieprzetworzonych. Trening, który da Ci chęć do życia, energię oraz motywację, a nie który będzie niszczył twoje ciało. Nie zarywaj nocek, ćwicz i jedz!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *